Obserwatorzy

Translate

Domowa mikstura antycellulitowa


Wiele z nas boryka się z problemem cellulitu:( jednak zanim wydamy kolejne 30 zł (lub więcej) na balsam warto spróbować domowych misktur antycellulitowych. 
Aromatyczne i pobudzające, a ich stosowanie to sama przyjemność. Koszt takiej maski jest niewielki, gdy mamy składniki w domu, jeśli ich nie mamy - nie są to drogie produkty, są ogólnodostępne, a ich koszt nie przekroczy 10 zł.
Dziś zaprezentuję pierwszą z mikstur które znam, czyli cynamonowo-kakaową.


Miksturę wypróbowałam sama, nie jest to bubel, dlatego zdecydowałam się ją opublikować. 
Pamiętam, że przepis pochodził z rubryki listy od czytelniczek - zrób to sam w jednej z popularnych w latach '90 gazet, których to przepastne archiwum miała kiedyś moja mama i które namiętnie wtedy czytałam (szczególnie rubryki: pytanie do kosmetyczki i pożycie małżeńskie:).

Przepis na maskę:

Potrzebujemy:
  • Folię przezroczystą spożywczą aby owinąć posmarowane miejsca
  • Maść z witaminą A do posmarowania miejsc po spłukaniu maski.


UWAGA:
Cynamon rozgrzewa skórę (zwłaszcza w połączeniu ze spirytusem!!) i gdy tylko poczujemy uciążliwe pieczenie natychmiast spłukujemy maskę!!!!



Skład:

  • 2 łyżki stołowe cynamonu
  • oliwa z oliwek, bądź olejek który używamy do ciała np arganowy
  • 1 łyżka stołowa kakao (takiego do ciasta)
  • 1 łyżka imbiru
  • 2 łyżeczki spirytusu (w postaci 'do picia:)' lub salicylowy, opcjonalnie, wzmacnia efekt rozgrzania)


Miksturę mieszamy do konsystencji papki i nakładamy na uda, owijamy folią. Ważne jest, aby w miarę stosowania wydłużać czas trzymania maski, czyli - dzień pierwszy 10 min, dzień drugi 20 min itd.
Maskę spłukujemy i nakładamy maść z witaminą A, czekamy do wchłonięcia. Efekt jest już po 5 dniach, skóra wygładzi się. Polecam stosowanie witaminy A po użyciu misktury aby skóra nie stała się sucha.



Stosujecie takie mikstury czy wolicie kupić balsam?

24 komentarze :

  1. Dobre są bańki chińskie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi super, gdybym tylko nie była taka leniwa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. racja dużo roboty z tym ale raz w tygodniu można się poświęcić:) albo sobie podarować i też będzie dobrze:))

      Usuń
  3. no ja nie słyszałam jeszcze o takiej masce, ale może wypróbuję, jeśli mówisz, że są efekty to może i u mnie się pojawia. A na razie czekam na kolejne ciekawe maski.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne wkrótce coś wrzucę:) dzięki:)

      Usuń
  4. Ciekawy przepis i sposób. Chętnie wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. dobrze wiedzieć
    całkowita racja z BB Garnier

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj racja niestety. dzięki za wizytę:)

      Usuń
  6. Ja na szczęście nie mam z tym problemu :D

    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  7. Rolki! mi bardzo pomogly (:

    www.jessicajersey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rolki niestety nie na polskie drogi:) haha

      Usuń
  8. Hmm ja nie mam na szczęście problemu z cellulitem :-) Pozdrawiam i zapraszam- moze maasz chęć się poobserwować? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja Ci powiem jedno - nie ma skuteczniejszego sposobu niż bańka chińska, masaże bańką chińską można robić nawet w domu, chociaż ja najpierw poszłam do masażytki by zobaczyć jak to działa i jak to robić, bańki można kupić za 30zł w aptece :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam przyjaciela masażystę także popytam i popróbuje:)

      Usuń
  10. sIOstra właśnie robi sobie Twoja mixturę hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale się cieszę!!! i jak poszło?:D

      Usuń
  11. jutro wypróbuje, ciekawe czy nic mi nie będzie hehe ;D mam nadzieje że będzie ok ;p pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najwyzej trochę będzie piekło:) pozdrawiam rowniez:)

      Usuń
  12. nie ma jak domowe miksturki, przynajmniej wiemy co jest w składzie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz - w ramach rewanżu chętnie odwiedzę Twojego bloga:)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka