Obserwatorzy

Translate

Domowa płukanka jabłkowa


Jako, że rozpoczęła się jesień, sklepy obfitują w piękne i soczyste jabłka. Szkoda byłoby to zmarnować i nie zastosować ich do naszej pielęgnacji, zwłaszcza, że tanim kosztem możemy wyczarować płukankę do włosów ze skórek jabłka.

Obierki z 0.5 kg jabłek umieszczamy w dzbanku lub innym naczyniu, najlepiej litrowym, które potem możemy włożyć do schłodzenia. Dodajemy dwie szczypty imbiru oraz półtora dużej łyżki octu jabłkowego, zalewamy wrzątkiem. Po przestygnięciu wstawiamy do lodówki, odczekujemy jeden dzień, używamy jako płukankę. Bardzo ją lubię ze względu na zapach, często dodaję również odrobinę cynamonu aby go wzmocnić.
Płukanka świetnie nabłyszcza i moim zdaniem jest doskonałą alternatywą dla znanej malinowej płukanki YR za 20 zł.

Co uważacie o domowych płukankach? Jakie polecacie?

6 komentarzy :

  1. Ja uwielbiam lnianą, a ostatnio zaczynam lubić szałwiową z lipą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O takiej jeszcze nie robilam :-)
    Ostatnio cos nie mam checi na plukanki :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj :( nie ma co się zmuszać jak coś innego dziala dobrze:)

      Usuń
  3. Ja ostatnio płuczę włosy octem jabłkowym rozcieńczonym wodą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy sama nie robię nic takiego więc nic nie polecę niestety

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz - w ramach rewanżu chętnie odwiedzę Twojego bloga:)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka