Obserwatorzy

Translate

Garnier Bio Active - nawilżający krem ochronny bez parabenów

Garnier Bio Active - krem nawilżający
Spacerując po drogerii bez większego celu:) natrafiłam na obniżkę 50% na produkty Garnier - z całej gamy produktów zainteresował mnie, głównie ze względu na skład krem Bio Aktiv (Bio Active) dla cery normalnej i mieszanej. Oczywiście wylądował on w moim koszyku i od następnego dnia zaczęłam go intensywnie eksploatować.







Garnier - Bio Active - krem nawilżający - skład
Jak zapewne każda czytająca to dziewczyna, wypróbowałam wiele kremów, a że stan mojej cery ostatnio mocno się poprawił, mocno obserwowałam czy krem mnie zapcha, czy pojawią się zaskórniki itd? Na szczęście nic takiego się nie stało co jest wielkim plusem. Przyznam, że pozytywnie mnie zaskoczył już od pierwszej aplikacji. Nie spodziewałam się aż tak lekkiej formuły, idealnie rozprowadzającej się konsystencji. Reakcja skóry była bardzo pozytywna, po żadnym kremie nie miałam od razu tak wygładzonej i miękkiej twarzy. Moje poprzednie kremy nawilżające powodowały, że partie, które wymagały nawilżenia, owszem były nawilżone jednak partie "normalne" świeciły się niemiłosiernie i cały czas czułam, jakby twarz była tłusta. Z tym produktem nie mam tego uczucia. Dodatkowo: dobrze nadaje się pod podkład, nie roluje się, pięknie pachnie, producent obiecuje, że jest to w 100% naturalny zapach.  
Podsumowując: ciesze się, że natrafiłam na ten krem, zostanie on ze mną na długo, polecam Wam go jeśli szukacie lekkiego, codziennego kremu lub jeżeli macie problemy z suchą skórą np po kuracji kremami przeciwtrądzikowymi. Warto nadmienić, że krem posiada ECO CERT, 99% składników jest pochodzenia naturalnego z kontrolowanych upraw. Jestem zdziwiona, że wielki koncern wypuścił tak udany krem.

Ulubieńcy marzec/kwiecień 2013


Witam i z opóźnionym zapłonem zapraszam na ulubieńców marca i kwietnia 2013;)



  • cholesterol do włosów Dark&Lovely (recenzja wkrótce)
  • kakaowy żel pod prysznic Kneipp - cudowny zapach, jednak na ciepłe miesiące według mnie za ciężki :)
  • szampon Schauma krem&olej - recenzja tutaj:)



  • Spray ułatwiający rozczesywanie włosów dla dzieci o zapachu mango, Avon - spray ten niestety nie ma do zaoferowania żadnych korzyści kondycjonujących, jednak spełnia swoje zadanie i pomaga rozczesać włosy, a poza tym  bardzo miło pachnie. Plusem jest to, że nie szczypią po nim oczy! 200 ml kosztowało około 10 zł, jest wydajny.



  • Tonik Avon Clearskin blackhead clearing - bardzo poprawny tonik, spełnia swoje zadanie i jest tani, w miarę wydajny. Niestety coś za coś - bardzo wysusza skórę, ale za to likwiduje wągry. Kosztował  około 10 zł/100 ml.



  • Yves Rocher derma-soothing day moisturizer - recenzja wkrótce:)



  • Essence stay all day concealer - korektor, który pojawia się w każdej odsłonie moich ulubieńców, dobry i tani.



  • Essence pure skin antybakteryjny puder w kompakcie - bardzo dobry produkt, nie zapycha, matuje i jest tani. W Polsce dostępny za około 15 zł.




Znacie te produkty? Znajduje się tu Wasz ulubieniec?
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka