Obserwatorzy

Translate

Garnier Fructis - Cudowny olejek - Miraculous Oil



Jestem fanką różnorakich olejków więc ucieszyłam się zakupując olejek reklamowany jako nowość marki Fructis - Miraculous Oil.

W poręcznej buteleczce z pompką znajdujemy 150ml olejku, który dla mnie ma lekko kwiatowy zapach.

Olejek stosowałam na noc, dwie pompki wystarczały na pokrycie całych włosów (mam półdługie).


Rezultaty znacznie przewyższyły moje oczekiwania. Włosy znacznie się odżywiły, nabrały blasku, nie łamią się, są sypkie i miękkie. Myślę, że to zasługa olejku arganowego, który jest trzeci w składzie. Konsystencja nie jest ciężka, bardzo szybko się wchłania. Wielkim plusem jest również to, że łatwo spłukuje się z włosów.

UWAGA! WIELKI BUBEL! Avon 3w1 Cleanser-Toner-Moisturizer


Rzadko kiedy kosmetyk potrafi mnie tak wkurzyć! Po doprowadzeniu stanu mojej cery do normalności, po pozbyciu się pryszczy i problemu z zaskórnikami wystarczyło tydzień poużywać żelu Avonu aby wszystko powróciło. Już po pierwszym użyciu wieczorem napotkałam na problemy - żel wogóle się nie pienił, musiałam nieźle się namachać aby cokolwiek zmyć, twarz lekko mnie "paliła" (myślałam, że to przez imbir) przez co już nie chciałam nakładać żadnego kremu aby bardziej nie piekło. Rano na twarzy zauważyłam WIELKIE pryszcze. Postanowiłam upewnić się, czy to na pewno wina tego produktu i  wieczorem znów go użyłam. Historia powtórzyła się - pieczenie, masa zaskórników na czole, nad ustami i dwa wielkie pryszcze w okolicach nosa. Szkoda mi wyrzucić cały produkt, ale boję się go używać na jakąkolwiek część ciała. Wiem, że każdy ma inną cerę i produkt może działać zupełnie inaczej, ale blogi prowadzi się również po to aby ostrzegać.

Apeluję o nie kupowanie tego produktu, mimo jego niskiej ceny.


Zapachy z Lidla - "Suddenly Madame Glamour" oraz "Suddenly Diamonds"

Na początku roku podczas zakupów w Lidlu zauważyłam zapach "Suddenly Madame Glamour". Kosztował tylko 4,99 euro, więc chętnie go zakupiłam. "Suddenly" według producenta ma być duplikatem zapachu Coco Mademoiselle, czy tak jest - nie wiem, gdyż nie znam oryginału.
Wiem natomiast, że zapach proponowany przez Lidl jest bardzo udany.

Ulubieńcy maja 2013 / May 2013 Beauty favorites

Zapraszam do obejrzenia moich ulubionych kosmetyków w maju 2013 ;)


Axe Anti-hangover shower gel
  • Axe anti-hangover - Przyjemy orzeźwiający reklamowany jako "antykacowy" żel. Jak to jest z jego akty-kacowymi właściwościami nie wiem, gdyż kaców nie miewam, jednak jest w sam raz na ciepłe dni. To nic, że stricte dla mężczyzn;) Cena 2 euro, myślę, że w Polsce mógłby kosztować około 15zł?

Dove beauty cleansing face scrub
  • Dove Beauty Cleansing łagodny peeling do codziennego oczyszczania twarzy - miły produkt, recenzja wkrótce.


Freeman Facial Clay mask

  •  Maseczka z awokado i owsem Freeman - recenzja wkrótce ;)


Avon Clearskin - toniki z kwasem salicylowym


Toniki to kontrowersyjny temat, zawsze każdy twardo obstaje przy swoim wyborze lub też stosuje je nieumiejętnie, myśląc, że tonik służy do zmywania makijażu. Ja od czwartej klasy podstawówki używałam tylko i wyłącznie toniku ogórkowego Ziaji, dopiero od pewnego czasu testuje inne marki. W zeszłym roku miałam przyjemność natrafić na toniki z kwasem salicylowym Avon.

Przygodę z nimi zaczęłam od wariantu zielonego - oczyszczającego pory (pore penetrating) z 0,5% kwasu salicylowego. Tonik sprawdził się, robił wszystko co obiecał nam Avon. Pory byly oczyszczone, a twarz odświeżona. Idąc za ciosem, w następnym katalogu zakupiłam wariant fioletowy przeciw wypryskom Blemish Clearing - "z kwasem salicylowym", niestety na opakowaniu nie znalazłam informacji o stężeniu kwasu w produkcie (jeżeli macie na ten temat wiedzę, dajcie znać). Ten wariant również bardzo dobrze się sprawdził, nie zauważyłam eksplozji wyprysków, więc mniemam, że działa:) Zachęcona pozytywnym działaniem obydwu toników zamówiłam wariant niebieski - blackhead clearing - przeciw wągrom z zawartością kwasu salicylowego 2%. Ma on znacznie większą zawartość kwasu niż jego koledzy, więc co za tym idzie jest mocniejszy, jego zapach jest bardzo wyczuwalny, lekko nieprzyjemny. Jak poprzednicy, tonik spełniał swoje zadanie, mocno oczyszczał, odświeżał twarz, zwężał pory.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka