Obserwatorzy

Translate

UWAGA! WIELKI BUBEL! Avon 3w1 Cleanser-Toner-Moisturizer


Rzadko kiedy kosmetyk potrafi mnie tak wkurzyć! Po doprowadzeniu stanu mojej cery do normalności, po pozbyciu się pryszczy i problemu z zaskórnikami wystarczyło tydzień poużywać żelu Avonu aby wszystko powróciło. Już po pierwszym użyciu wieczorem napotkałam na problemy - żel wogóle się nie pienił, musiałam nieźle się namachać aby cokolwiek zmyć, twarz lekko mnie "paliła" (myślałam, że to przez imbir) przez co już nie chciałam nakładać żadnego kremu aby bardziej nie piekło. Rano na twarzy zauważyłam WIELKIE pryszcze. Postanowiłam upewnić się, czy to na pewno wina tego produktu i  wieczorem znów go użyłam. Historia powtórzyła się - pieczenie, masa zaskórników na czole, nad ustami i dwa wielkie pryszcze w okolicach nosa. Szkoda mi wyrzucić cały produkt, ale boję się go używać na jakąkolwiek część ciała. Wiem, że każdy ma inną cerę i produkt może działać zupełnie inaczej, ale blogi prowadzi się również po to aby ostrzegać.

Apeluję o nie kupowanie tego produktu, mimo jego niskiej ceny.









Plusy:

  • Poręczne opakowanie
  • Konsystencja
  • Cena


Minusy:

  • Powoduje pryszcze
  • Powoduje zaskórniki
  • Dziwnie pachnie
  • Nie pieni się 
  • Nie zmywa makijażu
  • Dostępność przez katalog
Jeżeli któraś z Was jest fanką tego produktu to sorry, ale to wielki bubel.

15 komentarzy :

  1. NIE UŻYWAŁAM I NA PEWNO NIE BĘDĘ UŻYWAĆ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się i jeszcze raz przestrzegam :)

      Usuń
  2. Dziękuję za obserwowanie i polubienie. :) Ja nie kupuję produktów Avonu, chyba że niektóre do ciała. Też jestem uczulona na większość, kompletnie mi nie służą. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam do czynienia z tym czymś w łazience teściowej. Używałam tylko do zmycia oczu, bo nawet bardzo nie szczypało. Dobrze, że mnie nie podkusiło zmywać tym twarzy

    OdpowiedzUsuń
  4. Usunęłam niechcący swój wczorajszy wpis razem z Twoim komentarzem, przepraszam. :))

    OdpowiedzUsuń
  5. O kurcze... Dobrze wiedzieć czego nie zamawiać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z Avonu lubię kolorówkę i krem brzoskwiniowy. Kiedyś miałam tonik, który bardzo wysuszył mi skórę i od tamtego czasu nie kupuję kosmetyków pielęgnacyjnych. I na ten też się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja mama go sobie kupiła jakiś czas temu. Mi nie przypadł do gustu ale u niej sprawdza się idealnie. Miała już 2 opakowania, teraz kupiła nowy zapach. Wszystko zależy do cery, może po prostu u takiej ze skłonnościami do niedoskonałości się nie sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie przepadam za kosmetykami do pielęgnacji z avon

    OdpowiedzUsuń
  9. kupiłam raz i puściłam w świat - lubię jak sie myjki do twarzy pienią, a tu tego nie było :/

    OdpowiedzUsuń
  10. nie przepadam za produktami do pielegnacji twarzy z Avonu

    OdpowiedzUsuń
  11. oj kiepsko ten avoniaczek wypadł aż szkoda;(
    Zapraszam Cie do wspólnrej obserwacji;)

    OdpowiedzUsuń
  12. współczuję ;/ u mnie jedyny produkt jaki sprawdza się na twarzy to pianka do cery tłustej z serii solution

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze, że go nie miałam! Teraz wiem czego unikać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. dzięki za ostrzeżenie, nie miałam go i nie kupię.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz - w ramach rewanżu chętnie odwiedzę Twojego bloga:)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka