Obserwatorzy

Translate

Palmers - Dark chocolate & cherry lip balm

Wariacje miodowe, ziołowe czy różane pomadek ochronnych nieco już mi się znudziły, dlatego chętnie sięgnęłam po balsam do ust Palmers o smaku ciemnej, gorzkiej czekolady z wiśniami.

Balsam umieszczony jest w wygodnym, higienicznym opakowaniu o ciekawym kształcie, jako wysuwany sztyft.

Nałożony na usta nadaje lekki kolor i połysk, fajnie nawilża.
Bardzo dobrze sprawdził się w pięlęgnacji ust podczas zimnego wiatru i niskich temperatur - niwelował suchość i lekko popękane wargi.



kliknij, aby powiększyć
Konsystencja balsamu jest dosyć zbita (dzięki zawartości masła kakaowego), jednak nie ma problemu z aplikacją na usta - pod wpływem ich ciepła balsam sunie po nich gładko :)





Wielkim plusem kosmetyku jest zapach i smak - nie chemiczny, dość naturalny, słodki i przyjemny.

kliknij, aby powiększyć
Na pochwałę zasługuje również wydajność - przez intensywne 3 miesiące używania produktu ubyło mi około 20%.

Balsam zawiera SPF15.


Po nałożeniu balsamu odczuwam lekkie mrowienie, jednak nie uznaję tego jako minus - nie jest to uporczywe i szybko znika - nie przeszkadza mi to.



skład - kliknij, aby powiększyć
Cena balsamu to 2,99 euro, myślę, że w Polsce nie powinna przekroczyć 10-15 zł.












3 komentarze :

  1. nie wiedziałam, że Palmers w swoim asortymencie ma też balsamy do ust, miałam ich balsam na rozstępy

    OdpowiedzUsuń
  2. Balsam wygląda dość profesjonalnie ! Jak go znajdę to się skuszę. Czekam na następne posty, będę tutaj zaglądać częściej.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo nie miałam go nigdy i zachęciłaś mnie do przetestowania jeśli znajdę to na pewno kupię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz - w ramach rewanżu chętnie odwiedzę Twojego bloga:)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka