Obserwatorzy

Translate

Essence - All about matt! - baza matująca

Podczas cieplejszych dni mam wielki problem z wielkością porów i nasilaniem się wydzielania sebum. Twarz momentalnie staje się tłusta i mogę zapomnieć o jakiejkolwiek trwałości makijażu - dlatego ciągle poszukuję idealnej, łatwo dostępnej bazy.

Po przygodzie z primerem 5 sec blur Garnier (recenzja tutaj), sięgnęłam po sprawdzoną, tanią i jak dotychczas dobrze spisującą się u mnie markę Essence.

W małej, estetycznej tubce znajdziemy 20 ml kosmetyku. Tak mała pojemność może wydawać się wadą jednak produkt jest bardzo wydajny, a konsystencja lekka i nietłusta.

Na pokrycie newralgicznych partii twarzy wystarczy niewielka ilość bazy. Pozostawia ona miłe w dotyku wykończenie - dokładnie jak obiecuje producent.
Widoczność porów jest znacznie zredukowana, a wydzielanie sebum zostało znacznie ograniczone.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka