Obserwatorzy

Translate

Essence - All about matt! - baza matująca

Podczas cieplejszych dni mam wielki problem z wielkością porów i nasilaniem się wydzielania sebum. Twarz momentalnie staje się tłusta i mogę zapomnieć o jakiejkolwiek trwałości makijażu - dlatego ciągle poszukuję idealnej, łatwo dostępnej bazy.

Po przygodzie z primerem 5 sec blur Garnier (recenzja tutaj), sięgnęłam po sprawdzoną, tanią i jak dotychczas dobrze spisującą się u mnie markę Essence.

W małej, estetycznej tubce znajdziemy 20 ml kosmetyku. Tak mała pojemność może wydawać się wadą jednak produkt jest bardzo wydajny, a konsystencja lekka i nietłusta.

Na pokrycie newralgicznych partii twarzy wystarczy niewielka ilość bazy. Pozostawia ona miłe w dotyku wykończenie - dokładnie jak obiecuje producent.
Widoczność porów jest znacznie zredukowana, a wydzielanie sebum zostało znacznie ograniczone.



Jako makijażowy laik nie mam pojęcia o prawidłowej aplikacji baz, jednak zarówno wcieranie bazy jak i wklepywanie palcami dobrze się sprawdziło.





Nie zauważylam aby baza zapychała pory, nie pojawiły się żadne niespodzianki.



Jeżeli masz cerę tłustą lub problemy z wielkością porów - bardzo polecam ten kosmetyk. Na stałe zagościł on w mojej codziennej rutynie.

Cena to 3,99 euro / 14,99 PLN za 20ml.




5 komentarzy :

  1. cena całkiem przyzwoita ;) bazy używam jedynie zimą bo latem szkoda mi skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cena przyjazna, może powinnam spróbować?

    http://silkybomb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam tej bazy, ale duży plus za cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam All about matt puder transparentny, ładnie się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz - w ramach rewanżu chętnie odwiedzę Twojego bloga:)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka