Obserwatorzy

Translate

Suche szampony Batiste - XXL Volume, Strength and Shine, Blush


Suche szampony już od kilku lat są hitem całej blogosfery oraz urodowego youtube'a. Podbiły one kosmetyczki wielu dziewczyn ze względu na to, że w kilkadziesiąt sekund w wygodny i szybki sposób możemy odświeżyć włosy. Najbardziej popularne i pożądane są szampony Batiste, na których to recenzję dziś zapraszam :)

Posiadam trzy warianty:
  • XXL Volume - z dodatkiem lakieru, możemy go używać zarówno do szybkiego odświeżenia jak i do wykończenia fryzury.
  • Blush - odświeża, nadaje kwiatowy zapach.




Niestety, wogóle nie wiem o co ten cały szum. W przypadku wszystkich trzech wariantów oprócz ładnego zapachu (bardzo przyjemny Blush), nie zauważyłam żadnego działania na moich włosach. Włosy wcale nie były uniesione, czy też odświeżone, szampon wogóle nie chciał się wyczesać pozostawiając nalot i włosy w formie poklejonych strąków (szczególnie przy XXL volume).
Szampony stosowałam według instrukcji podanych na opakowaniu. Włosy w dotyku były jak kreda. Tępe i skrzypiące. Nie było to zbyt przyjemne. Moją frustrację spotęgowało to, że szampony powodowały u mnie bardzo duże uczulenie na skórze głowy (którego bardzo trudno było mi się pozbyć) oraz łupież.


Jestem bardzo zawiedziona produktami Batiste, zwłaszcza, że wiele osób zachwalało je jako jedne z najlepszych jakich miało okazje używać i zależało mi na obiecywanych efektach. Ja dla porównania kupiłam aż trzy różne opakowania.
Nie należą one do tanich - kosztują 5,49 euro za sztukę, rzadko sa na jakichkolwiek promocjach. Niestety nie polecam. O wiele lepiej, i co najważniejsze - bez żadnych uczuleń sprawdza się u mnie suchy szampon Kruidvat za 2,49.


Jakie suche szampony polecacie? Czy wogóle ich nie lubicie?

3 komentarze :

  1. Może to zależne jest od włosów/skóry głowy? u mnie akurat sprawdziły się kiedy używałam jakiś czas temu. Kruidvatowego nie miałam, ale od Andrelon do włosów blond bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie akurat też produkt od batiste sprawdził się w 100% :) aktualnie używam szampon z syoss ( recenzja na blogu ) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też nie wiem o co ten szum. Batiste to jedne z najgorszych suchych szamponów jakie znam. A w domu mam je czasami tylko dlatego, że mój ulubiony Klorane muszę zamawiać przez internet, a żadnych innych nie ma dostępnych w moich drogeriach. Ja jestem też na nie :/

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz - w ramach rewanżu chętnie odwiedzę Twojego bloga:)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka