Obserwatorzy

Translate

Szczotka do włosów Abody

Witam po krótkiej przerwie w blogowaniu. O szczotce do włosów Abody dowiedziałam się z facebookowej grupy dla włosomaniaków Włosing. Chociaż mam już swoją ulubioną szczotkę Olivia Garden (recenzja tutaj), to nie odmówię sobie testowania nowości.


Szczotkę do włosów ABODY, która to została ochrzczona zamiennikiem dobrze znanej Finger Brush, zamówiłam na Aliexpress, przesyłka znalazła się u mnie w ciągu równych trzech tygodni. Cena szczotki to 2,78 euro (wysyłka była darmowa). Szczotka dotarła do mnie w plastikowym worku i w foliowej kopercie. Korzystałam z tej aukcji.


Zacznę od oceny jakości szczotki. Szczotka jest bardzo dobrze i solidnie wykonana, żadne jej elementy nie śmierdzą ani nie rozwalają się. Jest bardzo lekka dzięki poprzecznym wycięciom na "powierzchni czeszącej". Ma solidną rączkę, która nie wyślizguje się z dłoni i bardzo dobrze w niej leży. Igły szczotki są cienkie i gęsto rozmieszczone, jest to mieszanka plastiku i włosia dzika. Od razu zaznaczę, że nie dam sobie ręki uciąć czy jest to prawdziwe włosie, jednak zachowuje się ono tak samo jak włosie w mojej ulubionej szczotce Olivia Garden ION+ Supreme, gdzie mam pewność, że włosie to jest jak najbardziej prawdziwe. Na tej właśnie podstawie zakładam, że włosie w ABODY jest, lub ma domieszkę najprawdziwszego włosia z dzika :)


Szczotka ABODY bardzo dobrze rozczesuje włosy, w zimie miałam problemy z "kołtunami" w okolicy kaptura i świetnie sobie z nimi radziła. Daje sobie radę z mokrymi włosami, czasami też "wczesuje" nią odżywki. Czesze ona włosy bardzo gładko, sunie po nich i ich nie wyrywa. Fajnie sprawdza się również podczas suszenia, włosy są wówczas miło wygładzone (za czesto tego nie robię, bo nie mam zaufania do plastiku i gorącego powietrza w duecie). Nie zauważyłam elektryzowania się włosów po jej użyciu.

ABODY to bardzo przyzwoita szczotka za niewielkie pieniądze. Nie wygryzła ona Olivii Garden ION+ Supreme z roli mojego ulubieńca wszechczasów, jednak jest naprawdę dobra i warta uwagi.
Kosztuje niewielkie pieniądze, więc warto się nią zainteresować.

Wspomniane wyżej produkty kupisz tutaj:

1 komentarz :

  1. wolę grzebień z rozstawionymi ząbkami:) używam od lat;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz - w ramach rewanżu chętnie odwiedzę Twojego bloga:)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka