Obserwatorzy

Translate

Wet Brush Pro - Flex Dry



Wiem, że wiele osób twierdzi, że nie powinno się rozczesywać mokrych (zmoczonych) włosów i że taka metoda zarezerwowana jest jedynie dla osób z kręconymi włosami. Nie zgadzam się z tym, ponieważ od kiedy podczas mycia wczesuję odżywkę stan moich włosów poprawił się znacznie. Kiedy nie stosowałam tego sposobu to po myciu moje włosy były jednym wielkim kołtunem i rozczesanie tego kosztowało mnie wiele wysiłku i oczywiście setki wyrwanych włosów. Do tej pory do wczesywania odżywki bądź maski i do rozczesania włosów po jej spłukaniu używałam grzebienia o szeroko rozstawionych zębach. Kilka tygodni temu kupiłam szczotkę Wet Brush Pro Flex Dry. Nie był to planowany zakup, wpadłam na nią przypadkiem, a że wcześniej wiele dobrego słyszałam o tych szczotkach - postanowiłam jedną z nich wypróbować.



Czym wyróżnia się ta szczotka na tle innych?  Jest ona zaprojektowana do rozczesywania mokrych włosów. Jej konstrukcja jest oparta na główce OmniFlex, która dostosowuje się do naszych ruchów nie tworząc niepotrzebnego zbyt silnego nacisku. Zigzakowaty kształt główki szczotki służy do tego, aby podczas suszenia wilgoć odparowywała z naszych włosów szybciej (w porównianiu do szczotki o "normalnym" kształcie). Igiełki natomiast są odporne na ciepło suszarki, więc nie nagrzeją się nadmiernie ani nie zniszczy ich to.

 
Szczotka jest bardzo lekka i świetnie leży w dłoni. Jest wykonana bardzo solidnie, a jej wygląd robi wrażenie. Nie niszczy się w kontakcie z wodą. Świetnie daje sobie radę z rozczesaniem zarówno suchych jak i mokrych włosów, jednak ja używam jej jedynie właśnie podczas mycia i suszenia, gdy chcę aby moje włosy były perfekcyjnie proste. Nie ciągnie wówczas włosów, igiełki są elastyczne i współpracują z naszymi ruchami.


Dodatkowo w zestawie ze szczotką znalazł się ręcznik typu turban z mikrofibry. Jest bardzo chłonny i miły w dotyku.
Za szczotkę zapłaciłam około 12 euro, myślę, że jest to dobra cena. W Polsce ten model jest dostępny od 22 zł więc praktycznie o połowę taniej (klik).

Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z tej szczotki. Jest to mój pierwszy Wet Brush ale na pewno nie ostatni. Asortyment tej firmy jest przeogromny, mimo, że mam już swoją ulubioną szczotkę Olivia Garden, już zastanawiam się, który Wet Brush znajdzie się u mnie jako następny.


| Szczotkę Wet Brush Pro Flex Dry kupisz tutaj od 22,30 zł |




2 komentarze :

  1. Podoba mi się kształt tej szczotki :) Fajnie że można ją w zestawie z ręcznikiem kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  2. wow jaki swietny ksztalt, a jakie kolory <3

    www.martko.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz - w ramach rewanżu chętnie odwiedzę Twojego bloga:)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka